Jesienny przegląd książek – o tym co nowego pojawiło się na mojej półce.

Wygodny fotel, ciepły kocyk, aromatyczna herbatka i dobra książka, to zestawienie idealne na chłodne, deszczowe dni. Wprawdzie króluje u nas jeszcze piękna, złota jesień, ale mam już kilka tytułów, które szczerze mogę Ci polecić. Właściwie, to przeczytałam już prawie cały mój zapas lektur zakupionych na jesienne dni! Ale jak tu się powstrzymać, gdy tyle dobrych nazwisk postanowiło wypuścić nowe dzieła! Zresztą zaraz sama się przekonasz! Zobacz co ostatnio przeczytałam:

książki na jesień

„Przyjaciele. Ten o najlepszym serialu na świecie” Kelsey Miller

Znasz chociaż jedną osobę, która nie przepada za kultowym serialem o szóstce przyjaciół? Ja nie! Ile razy nie trafiłabym w telewizji na jakiś odcinek, nie potrafię zmienić kanału, tylko oglądam, pomimo że niektóre dialogi znam na pamięć. Książka, która pojawiła się z okazji 25 rocznicy powstania serialu, musiała znaleźć się w mojej biblioteczce! O czym przeczytasz? Na przykład o tym, pod którego aktora była pisana rola, którą zagrał, albo która aktorka przyszła na casting do innej roli i jeszcze o tym, jak aktorzy ustalali swoje honorarium. Okazuje się, że kulisy powstawania serialu, mogą być równie ciekawe jak to, co widzimy na ekranie! Link do książki

przyjaciele książka o serialu

„Złota klatka” Camilla Lackberg

Od razu napiszę, że pomimo tego, iż na okładce widzisz napis „thriller” ja umieściłabym tę propozycję w dziale „obyczajowe”. Przyzwyczajona do kryminałów Lackberg oczekiwałam mrożących krew w żyłach historii, a trafiłam na bardzo ciekawą historię (z lekkim dreszczykiem, ale thrillerem nadal tego nazwać nie mogę) kobiety, która planuje zemścić się na niewiernym mężu. Lackberg jest mistrzynią w swoim fachu, jej książki wciągają i czyta się je błyskawicznie. „Złotej klatce” wprawdzie daleko do znanej sagi o Fjalbace, ale na jesienny wieczór sprawdzi się idealnie. Co więcej, z niecierpliwością zaczniesz czekać na kolejną część! Link do książki

złota klatka lackberg

„Współlokatorzy” Beth O’Leary

Debiut, od którego nie mogłam się oderwać! Wyobraź sobie dwójkę obcych sobie ludzi, którzy mają problemy z kasą, dlatego decydują się wspólnie wynająć mieszkanie. Dzielą to samo łóżko, z tym, że ona w nocy, a on w dzień. Nie spotykają się. Kiedy jedno z nich jest w pracy, drugie w mieszkaniu. I na odwrót. Wymieniają ze sobą tylko liściki. Powoli od listu do listu rodzi się przyjaźń, a z niej mocniejsze uczucie. Powiem Ci, że ta książka jest tak dobrze napisana, że pokochasz ją od pierwszego rozdziału! Link do książki

"Współlokatorzy" Beth O'Leary opinia

„Lokatorka” J P Delaney

Jeśli jesteśmy w temacie wynajmu mieszkania, muszę wspomnieć o podobnej tematyce, jednak tym razem nieromantycznej, a wypełnionej zbrodnią. Historia kobiet, które wynajmowały to samo mieszkanie. Z tym, że jedna z nich już nie żyje, a druga odkrywa, że jest bardzo podobna do poprzedniej lokatorki i próbuje ustalić co stało się z poprzednią dziewczyną mieszkającą w tym domu. Świetny thriller psychologiczny (tu w pełni zasadnie użyto słowa „thriller”). Link do książki

"Lokatorka" J P Delaney blog

„Rana” Wojciech Chmielarz

Wojciecha Chmielarza nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Z niecierpliwością czekam na ekranizację „Żmijowiska”, a w trakcie oczekiwania sięgnęłam po nowy thriller psychologiczny (znowu!) i nie żałuję ani minuty spędzonej przy tej książce. „Rana” to opowieść, która zaczyna się od śmierci uczennicy prywatnego liceum. Jedna z nauczycielek próbuje dowiedzieć się co się stało, nie wierząc w samobójstwo najlepszej uczennicy. Nie spojlerując powiem tylko, że sprawy się komplikują i do akcji wkracza Klementyna – nowa nauczycielka, która skrywa wiele tajemnic oraz Gniewomir – uczeń, którego pasją są historie o seryjnych mordercach. Jak to u Chmielarza bywa, każda z postaci, nawet drugoplanowa, ma rozwinięty watek i jest dokładnie opracowana pod kątem psychologicznym – mistrzowsko! „Rana” nie jest tak perfekcyjna jak „Żmijowisko” – myślę, że w trakcie czytania namierzysz winnego, ale ta książka ma w sobie coś wyjątkowego: potrafi jednocześnie odpychać i przyciągać do siebie czytelnika. Link do książki

rana chmielarz opinie

„Kasztanowy ludzik” Sveistrup Soren

Zanim sięgnęłam po „Kasztanowego ludzika”, widziałam mnóstwo reklam. Przyznaję, że bałam się, że książka okaże się mocno przereklamowana. Na szczęście okazało się, że jest o niej głośno, bo jest naprawdę dobra! A przy tym mroczna! To kolejna lektura, od której nie mogłam się oderwać, a jednocześnie trafiałam na fragmenty, które ciężko było czytać. Jeśli nie boisz się mrocznych kryminałów, wypełnionych brutalną zbrodnią z odcinaniem kończyn – dasz radę! A dlaczego taki tytuł? Bo morderca przy każdym ciele zostawia ludzika zrobionego z kasztanów. W tym zestawieniu znalazło się naprawdę dużo dobrych książek, ale w mojej subiektywnej ocenie, ta jest chyba najlepszą z nich! Link do książki

kasztanowy ludzik opinie

„Wkręceni” Steve Cavanagh

Chciałabym Ci polecić jeszcze jedną książkę! Mam tylko problem co Ci o niej napisać. Cokolwiek nie zdradzę, będzie to spojler, a naprawdę nie chcę Cię pozbawić radości z czytania kolejnych kart książki. Musisz mi zaufać i uwierzyć na słowo, że warto. Daj się wkręcić Stevowi Cavanghowi! No dobra powiem tylko, że jest to połączenie kryminału, sensacji i ciekawych intryg, które zawrócą Ci w głowie, a autor nie raz zbije Cię z tropu! Link do książki

wkręceni książka opinie

„Ofiara” Max Czornyj

Wiele czytelniczek polecało mi Maxa Czornyja. Dałam się skusić. Po raz drugi! Ale powiem szczerze, że o ile dobrze się go czyta, tak jego historie źle na mnie działają. Max Czornyj nie oszczędza czytelnika i od pierwszych stron serwuje naprawdę makabryczne historie, od których dostaję gęsiej skórki. Jak dla mnie za dużo tu morderstw na tle religijnym. Do tego bardzo makabrycznych morderstw! To co dla jednych będzie elementem, który zachwyca, mnie lekko odrzuca. No dla mnie Czornyj jest zbyt mocny. Nie przekonam się do kolejnej jego książki. Jeśli lubisz naprawdę mroczne klimaty, może Ci się spodobać. Na plus napiszę, że akcja dzieje się w Lublinie 🙂 Link do książki

ofiara max czornyj

„Zjazd absolwentów” Guillaume Musso

Gdy dowiedziałam się, że w księgarni pojawiła się nowa książka Musso, musiałam ją mieć! Akcja dzieje się w szkole, dokładniej podczas zjazdu absolwentów, na którym główny bohater (autor poczytnych kryminałów) pojawia się, aby dopilnować by zbrodnia dokonana przed laty nie wyszła na jaw. Przyznasz, że fabuła wydaje się interesująca! Jeśli znasz książki Musso, spodziewaj się, że ta nie poleży długo na półce. Będziesz chciała ją przeczytać  do samego końca! Oczywiście mocno Ci ją polecam, ale jednocześnie muszę przyznać, że nie zachwyciła mnie, aż tak jak poprzednie książki tego autora. Mam wrażenie jakby kończył mu się czas na oddanie dzieła i na szybko napisał zakończenie. Czytałaś? Masz podobne wrażenie? Link do książki

zjazd absolwentów musso

To już przeczytane! Na deser zostawiłam sobie kolejne książki. Pozwól, że teraz wkleję tu opisy znalezione na stronie księgarni, a po przeczytaniu dopiszę własne recenzje.

„Pacjentka” Alex Michaelides

Ceniona malarka i fotografka mody Alicia Berenson wiedzie życie, jakiego każdy mógłby jej pozazdrościć. Do czasu. Pewnego wieczoru jej mąż Gabriel wraca do domu, zaś Alicia strzela mu w głowę pięć razy, zabijając go na miejscu. Od tego momentu kobieta przestaje mówić. Nikt poza nią nie wie, co wydarzyło się tamtej nocy. Ostatecznie trafia do zamkniętego ośrodka psychiatrycznego Grove. Po sześciu latach w tymże ośrodku rozpoczyna pracę psychoterapeuta Theo Faber, zafascynowany postacią Alicii i jej historią. Theo robi wszystko, co w jego mocy, aby dotrzeć do pacjentki i sprawić, żeby się przed nim otworzyła, a także aby rozwikłać zagadkę śmierci Gabriela. Poznając pacjentkę, psychoterapeuta nieoczekiwanie odnajduje coraz więcej podobieństw w ich losach, począwszy od traumatycznego dzieciństwa. Dokąd zaprowadzą go te rozmowy i co się stanie, jeśli Alicia wreszcie zacznie mówić? Link do książki

pacjentka książka

„Dziewięcioro nieznajomych” Moriarty Liane

Jedno miejsce, dziewięcioro nieznajomych i dziesięć dni, które zmienią wszystko.To miał być zwyczajny pobyt w SPA. Dziewięcioro nieznajomych przyjeżdża do tajemniczego ośrodka, by „całkowicie przemienić umysł i ciało”. Przemycają wino, papierosy i książki – ale są gorsze rzeczy, które mają do ukrycia. Odludne miejsce będzie musiało przechować dziewięć sekretów, które absolutnie nie mogą wyjść na światło dzienne. Ale charyzmatyczna szefowa ośrodka zna sposoby na wyciąganie tego, co wstydliwe i skrzętnie ukrywane. Zwłaszcza że sztukę sekretów sama opanowała do perfekcji. Wszyscy kłamią – to jedyna prawda. Lecz co się dzieje, kiedy nie można już dłużej ukrywać tego, kim się jest? Co zrobisz, kiedy twoje życie będzie zależało od nieznajomego? Czy powiesz mu o sobie wszystko? Link do książki

moriarty liane książka

Zamówiłam już także kontynuację mojej ukochanej książki „PS Kocham Cię” Cecelii Ahern. Już nie mogę się doczekać aż trafi w moje ręce!

Jak widzisz jesień jeszcze młoda, a ja już przeczytałam prawie cały zapas książek zakupionych na tę porę roku, dlatego nie pogardzę dobrymi, sprawdzonymi tytułami i jak zawsze czekam z niecierpliwością na komentarze zostawione pod wpisem, a także na FB 😉

Zobacz jakie książki na jesień polecają moje dzieci 🙂


Cześć! Miło mi, że zajrzałaś na moją stronę! Jestem Sylwia - mama dwóch fantastycznych chłopców, miłośniczka trendu "Zrób to sam" i wyszukiwania trików ułatwiających życie (albo raczej nicnierobienie). Czytam książki prawie tak szybko, jak biegam za dziećmi, wolne chwile spędzam na spacerach szukając ciekawych kadrów.

Polub moją stronę na Facebooku: https://www.facebook.com/Mamawdomu/
Zajrzyj na mój Instagram: https://www.instagram.com/mamawdomu//
Zerknij również do mojego sklepu: http://www.mamawdomu.pl/sklep//


Reklama:
Będzie mi miło, gdy podzielisz się tym wpisem z innymi 🙂
Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Share on Google+
Google+
Pin on Pinterest
Pinterest

6 komentarze/y w poście “Jesienny przegląd książek – o tym co nowego pojawiło się na mojej półce.

  1. Są takie książki, które po przeczytaniu zostawiają nas z pytaniem „Dlaczego już?” Widzę tu kilka tytułów, które mnie zainteresowały! Chmielarza uwielbiam, czytałam Żmijowisko z zapartym tchem. Rana też bardzo mi się podobała!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *