7 najczęściej popełnianych błędów przy myciu zębów przez dzieci i dorosłych (+ co zrobić gdy dziecko nie chce myć zębów)

Od dziecka uwielbiałam piosenkę Fasolek „Szczotka, pasta, kubek”, ale przyznam się, że nie szło to w parze z uwielbieniem do szorowania zębów. Moje mleczaki ratowało to, że moja chrzestna jest dentystką i używając kilku sposobów, nie tylko dbała o stan mojej szczęki, ale i zachęcała mnie do szczotkowania. Dzięki temu przez długi, długi czas, wizyty u szkolnych stomatologów kończyły się wpisem w kartotece „zęby zdrowe”.

Chcesz wiedzieć jak osiągnąć taki efekt? Co zrobić gdy dziecko się buntuje i za nic w świecie nie chce dbać o mleczaki? Nie wiesz na jaką szczoteczkę się zdecydować? A może chcesz poznać najczęściej popełniane błędy przy myciu zębów? Jeśli odpowiedziałaś „TAK” na chociaż jedno z tych pytań, ten wpis przygotowałam właśnie dla Ciebie!

jak zachęcić dzieci do mycia zębów

Jak motywować dzieci do mycia zębów

Wyobraź sobie kilkuletnią dziewczynkę z dwoma rudymi warkoczykami, która zaciska piąstki, tupie i głośno krzyczy, że nie lubi myć zębów. To właśnie byłam ja! Do czasu kiedy do akcji nie wkroczyła najlepsza stomatolog jaką znam – moja chrzestna. Zrobiła kilka prostych rzeczy, które zmieniły moje zdanie na temat higieny jamy ustnej.

Po pierwsze: w spokojnej rozmowie wytłumaczyła mi co to takiego ta próchnica, którą straszą wszyscy dookoła. Nie przytoczę Ci dokładnie tej rozmowy, bo niestety dokładnie tego nie pamiętam, ale pamiętam, że nic tak dobrze na mnie nie podziałało jak obejrzenie bajki z serii „Było sobie życie”, odcinka o jamie ustnej. Od tamtej pory zawsze pamiętałam o myciu by pozbyć się niebieskich bakterii, które czyhały z kilofem i świdrem w moich zębach.

* Pamiętaj, że dla dzieci „próchnica” czy „ubytek” to tylko nazwy. O wiele bardziej trafi do nich opowieść o robaku czy małych bakteriach, które wiercą dziury w mleczakach. Teraz masz więcej możliwości. W sieci znajdziesz kilka bajek, które opowiadają o tym dlaczego warto myć zęby. Poza wspomnianym już klasykiem z serii „Było sobie życie”, mogę Ci polecić kilka książek, w których świetnie ujęto ten temat.

Po drugie: nauczyła mnie jak prawidłowo myć zęby. Bo nie wiem czy wiesz, ale mnóstwo osób robi to źle, ale o tym napiszę troszeczkę później, gdy dojdziemy do tematu najczęściej popełnianych błędów.

Po trzecie: porozmawiała z moimi rodzicami na temat rutyny i systematyczności. Mycia zębów nie można przegapiać. Ja wiem, że są dni, gdy dosłownie padasz na twarz i nie masz ochoty nawet zmywać makijażu, a co mówić o przypilnowaniu, aby dziecko umyło zęby. Jednak obowiązek obowiązkiem jest (jak śpiewała Nosowska) i musisz to robić systematycznie, a jeszcze lepiej zawsze w tym samym momencie.

Dla przykładu: przed lub po kąpieli czy po przeczytaniu pierwszej, a przed drugą bajką na dobranoc. Tak, aby dziecko wiedziało, że to jest właśnie ten moment kiedy sięga po szczoteczkę.

jak motywować dziecko do mycia zębów

Po czwarte: pokazała mi, że dorośli też myją zęby. Może ten punkt wyda Ci się dziwny, ale większość rodziców najpierw kładzie dziecko spać, a dopiero potem zabiera się za dbanie o higienę. Dobrze wiesz, że dzieci w wielu czynnościach próbują naśladować rodziców i może nawet nie wiesz, że Twój syn czy córka buntuje się przed myciem zębów, bo nie widział tej czynności u Ciebie i kojarzy mu się z czymś nieprzyjemnym, co tylko on musi robić.

Po piąte: pozwoliła mi obserwować jak mija czas. Czy wiesz, że będąc w podstawówce myłam zęby razem z Fasolkami? Musiałam szorować tak długo, aż skończy się piosenka, która odmierzała mi czas. Teraz możesz nastawić stoper w telefonie lub ściągnąć aplikację, która mierzy czas. O takiej aplikacji jeszcze Ci dziś opowiem!

Po szóste: wprowadziła system motywacyjny. Na kartce narysowała tabelkę, w której po każdym myciu zębów mogłam przykleić naklejkę, a po zebraniu kilku, otrzymywałam nagrodę. Zastanawiasz się czy to działało? Jeszcze jak! Jeśli masz w domu małego buntownika, spróbuj koniecznie. Przygotowałam kilka wzorów do wydrukowania: kliknij tutaj, by wydrukować plakaty

mycie zębów plakaty

Po siódme: mogłam wybrać własną szczoteczkę i pastę. Przy każdych odwiedzinach u chrzestnej mogłam zwiedzać jej gabinet. Pokazywała mi wiertła, pozwalała bawić się na fotelu, a co najważniejsze: zawsze dostawałam od niej nową szczoteczkę i pastę z wybranym przeze mnie wzorem. Jaka ja się wtedy czułam dorosła i odpowiedzialna! Bo jak już wybrałam szczoteczkę ze słonikiem to przecież wypadało regularnie jej używać!

I teraz właśnie przejdziemy do tematu szczoteczek, nie opowiem Ci o tym jaką masz wybrać, tylko o tej jaką my wybraliśmy.

Dlaczego wybraliśmy taką szczoteczkę a nie inną

Przejdźmy od czasów kiedy byłam małą marudną dziewczynką do teraźniejszości, czyli do czasów gdy jestem mamą i jak każda mama, staram się wybierać dla moich dzieci to co najlepsze. Szczoteczki też. A skoro Oral-B jest marką najczęściej używaną przez dentystów, to mój wybór nie mógł być inny. Co więcej ta sama osoba, która przekonała mnie do mycia zębów, nie tylko poleciła mi tę markę, ale rok temu podarowała nam szczoteczki. Stąd wiesz, że znamy je nie od dzisiaj.

Dlatego gdy jakiś czas temu marka Oral-B, napisała do mnie pytanie czy nie chcielibyśmy przetestować szczoteczki elektrycznej Junior „Gwiezdne wojny”, zgodziłam się bez wahania.

Jeśli stoisz przed wyborem szczoteczki elektrycznej dla dzieci, doczytaj jak dobrać najlepszy model dla Twojego dziecka.

Po prawie dwóch tygodniach testów, napiszę Ci w punktach dlaczego nie zamienimy tej szczoteczki na żadną inną:

  • Po pierwsze (i dla mnie najważniejsze!): ma czujnik siły nacisku. Gdy dziecko szczotkuje zbyt mocno, lampka na rączce miga na czerwono, jednocześnie zmniejszając prędkość szczoteczki. Nie spotkałam się z tym przy innych szczoteczkach, a zbyt mocne przyciskanie do dziąseł jest jednym z podstawowych błędów przy myciu zębów (ale o tym za chwilę). Przy tym nie muszę się martwić o to, czy zęby na pewno będą czyste – okrągła główka i technologia 3D z pewnością o to zadbają.

  • Po drugie: ma wbudowany 2-minutowy timer. Dentyści zalecają szczotkowanie przez przynajmniej dwie minuty. O upływie tego czasu szczoteczka jednoznacznie nas informuje , ale to nie koniec, bo …

  • Po trzecie: szczoteczka wibruje co 30 sekund. Dzięki temu możemy podzielić buzię na cztery części i przez każde kolejne pół minuty, szorować oddzielną część tak by nie pominąć żadnego obszaru.

  • Po czwarte: akumulator wystarcza na dwa tygodnie szczotkowania. Tak przynajmniej zapewnia producent. Jeszcze tego nie sprawdziliśmy, ale jeśli okaże się to zgodne z prawdą to na wakacjach jesteśmy lżejsi o ładowarkę.

  • Po piąte: uwielbiamy aplikację Disney Magic Timer od Oral-B! Wystarczy, że dziecko uruchomi szczoteczkę, a na ekranie telefonu pojawia się szczotka, która szorując wirtualną pianę, powoli odkrywa obrazek, który po zakończonym szczotkowaniu ląduje w wirtualnym albumie. Chłopcy zbierają naklejki ze Star Wars, ale do wyboru są również inni bohaterowie. Co najważniejsze, aplikacja jest bezpłatna.

Aplikacja Magic Timer

Fot. Aplikacja Disney MagicTimer

  • Po szóste: Damian uwielbia bohaterów Gwiezdnych Wojen. A jak wiadomo ulubiony bohater dodaje motywacji nawet przy tak nudnych czynnościach jak mycie zębów. Nie ma opcji, żeby Damiś zamienił swoją szczoteczkę na jakąkolwiek inną!

  • Po siódme: jeśli nie wierzysz mi na słowo, masz szansę przekonać się aż przez sto dni: satysfakcja albo zwrot pieniędzy – takie hasło widnieje na stronie Oral-B.

szczoteczka oral-b opinie

Na koniec niczym wisienka na torcie, pojawia się „zestawienie błędów jakie nie tylko dzieci, ale i dorośli popełniają przy codziennym myciu zębów”. Sprawdź czy problem Cię nie dotyczy, a jeśli tak, szybko zmień swoje nawyki!

Najczęściej popełniane błędy przy myciu zębów

  1. Niewłaściwy wybór szczoteczki

Szczoteczki elektryczne są dużo skuteczniejsze niż manualne Wśród elektrycznych najczęściej używaną przez dentystów jest ta z małą okrągłą główka i delikatnymi włóknami . Szczoteczka manualna często ma zbyt dużą główkę , która utrudnia dotarcie do siódemek czy ósemek, a zbyt twarda może uszkodzić szkliwo w okolicy przyszyjkowej. Pamiętaj również o tym, aby dzieciom kupować szczoteczki dopasowane do ich wieku.

  1. Zbyt rzadkie mycie

Czy wiesz co się dzieje w Twoich zębach, gdy nie masz czasu, ochoty lub siły by je umyć? Przekonaj się oglądając razem z dziećmi bajkę „Było sobie życie”! Podpowiem Ci tylko, że gdy nie masz możliwości umycia zębów, chociaż przepłucz je wodą, ale zawsze (ale to zawsze!) myj zęby zanim pójdziesz spać. Inaczej w Twojej jamie ustnej przez całą noc będą rozwijać się bakterie odpowiedzialne za rozwój próchnicy. Brzmi groźnie? Dzięki temu nie zapomnisz o wieczornym myciu!

  1. Zbyt krótkie mycie zębów

Zbyt krótko znaczy to samo co niedokładnie. Chyba wiesz z czym się to wiąże?

  1. Zbyt długie mycie zębów

Problemem jest nie tylko zbyt krótkie, ale również zbyt długie mycie zębów. Chociaż uważam, że ten problem dotyczy jednak mniejszej ilości osób. Zbyt długie mycie zębów szkodzi im tak bardzo jak krótkie mycie twardą szczoteczką.

  1. Zbyt mocne przyciskanie

Wiesz dlaczego tak bardzo cieszy mnie funkcja czujniku siły nacisku w szczoteczce Oral-B? Bo dzięki temu wiem, że Damian nauczy się odpowiedniego mycia zębów bez krwawiących dziąseł! Skutkiem zbyt mocnego nacisku jest również nadwrażliwość zębów w okolicy przyszyjkowej. Jeśli w Twojej nowej szczoteczce rozjeżdża się włosie, to znak, że zbyt intensywnie jej używasz.

  1. Niewłaściwa technika mycia zębów

Czy wiesz jak prawidłowo myć zęby? Tylko małe dzieci używające szczoteczki manualnej powinny wykonywać „kółeczka” . Dla dorosłych użytkowników szczoteczek ręcznych najlepsze jest „wymiatanie” Używając szczoteczki elektrycznej z małą, okrągłą główką nie potrzeba żadnej specjalnej techniki – po prosty przykłada się ją do pojedynczego zęba, czeka 1,5- 2 sec. przy każdej powierzani upewniając się , ze włókno lekko dotyka całego zęba i gotowe! Nie wymiatasz, nie szorujesz, nie kombinujesz!

       7. Mycie zębów bezpośrednio po posiłku

Czy Tobie też wpajali, że zęby należy myć po każdym posiłku? Na dodatek najlepiej od razu! A to błąd! Myjąc zęby od razu po jedzeniu, nie pozwalamy hormonom śliny na wyrównanie poziomu pH w ustach. Przez co na przykład po zjedzeniu cytrusów czy wypiciu soku, wcieramy kwasy owocowe w szkliwo zębowe. To doprowadza do powstania erozji szkliwa i nadwrażliwości zębów. Kiedy najlepiej myć zęby? 20-30 minut po zjedzeniu posiłku.

Mam nadzieję, że udało mi się wyczerpać temat. Mogłam wprawdzie podzielić ten wpis na kilka mniejszych, ale chciałam, żebyś miała coś w stylu wszystkiego w pigułce. Będzie mi miło jeśli docenisz moje starania i podzielisz się wpisem ze znajomymi, niech sprawdzą czy prawidłowo czyszczą zęby 😉

Wpis powstał przy współpracy z marką Oral-B

dziecko nie chce myć zębów


Cześć! Miło mi, że zajrzałaś na moją stronę! Jestem Sylwia - mama dwóch fantastycznych chłopców, miłośniczka trendu "Zrób to sam" i wyszukiwania trików ułatwiających życie (albo raczej nicnierobienie). Czytam książki prawie tak szybko, jak biegam za dziećmi, wolne chwile spędzam na spacerach szukając ciekawych kadrów.

Polub moją stronę na Facebooku: https://www.facebook.com/Mamawdomu/
Zajrzyj na mój Instagram: https://www.instagram.com/mamawdomu//
Zerknij również do mojego sklepu: http://www.mamawdomu.pl/sklep//


Reklama:
Będzie mi miło, gdy podzielisz się tym wpisem z innymi 🙂
Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Share on Google+
Google+
Pin on Pinterest
Pinterest

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *