Teneryfa zimą – poradnik co zobaczyć, gdzie jeść i jakie pamiątki kupić

Jak ostatnio powiedział mój znajomy „ludzie dzielą się na takich, którzy lubią sobie w zimie poszusować i takich, którzy wolą się wygrzać”. Jako, że my należymy do kategorii tych ciepłolubnych, gdy tylko nadarza się okazja, pakujemy walizki i wyruszamy na Wyspy Kanaryjskie. Pewnie zapytacie czemu znowu w to samo miejsce, jakby nie było innych pięknych i ciepłych o tej porze roku. Powód jest banalny: ja po prostu uwielbiam Teneryfę! A za każdym razem jak z niej wracam czuję niedosyt i mam ochotę zawrócić jeszcze na lotnisku. Dla tych z Was, którzy wybierają się na wyspy, przygotowałam mały poradnik, tego co zobaczyć, gdzie jeść i jakie pamiątki kupić.

ferie na teneryfie

Pogoda na Teneryfie, czyli odpowiedź na pytanie czy zabrać ciepłe kurtki.

Pogoda na Teneryfie nie jest tak kapryśna jak w naszym kraju. Co prawda zdarzają się dni, kiedy słońce schowa się za chmurami, a nawet może pokropić deszcz, ale zdecydowanie przeważają ciepłe dni. Właśnie wróciliśmy z tygodniowych wczasów na Kanarach i mogę Wam powiedzieć, że w styczniu przemierzałam wyspę w krótkim rękawku i krótkich spodenkach. Co prawda jest wietrznie i wtedy przydaje się sweterek czy bluza, ale gdy tylko słońce wyjrzy zza chmur będziecie się rozbierać do bikini.

teneryfa w zimie

A czy warto zabierać ze sobą zimowe kurtki? Owszem, jeśli chcecie się wybrać kolejką na wulkan Teide. My w tym roku pojechaliśmy pod wyciąg i wytrzymaliśmy tylko 5 minut w bluzach. Szybko schowaliśmy się do samochodu i nawet nie marzyliśmy o wjeździe na górę (temperatura w górach wynosiła jakieś 7 stopni, ale wiał bardzo nieprzyjemny wiatr).

Co jeszcze spakować do walizki?

Pakując się nie zapominajcie o kremie z filtrem, bo mimo zimy okazuje się niezbędny. Naprawdę szybko można się opalić. Jednak znając życie, nie zaczniecie go używać póki nie przekonacie się na własnej skórze, dlatego dobrze Wam radzę, spakujcie również krem SOS po opalaniu. Lepiej przywieźć go ze sobą, niż na miejscu wydawać Euro.

teneryfa

teneryfa w styczniu

Gdzie jeść na Teneryfie, czy wybrać ofertę all inclusive czy też jadać na mieście?

Jeśli planujecie nocleg w hotelu i macie do wyboru opcję all inclusive lub śniadania, proponuję Wam wybrać tańszą ofertę. W hotelach tak naprawdę nie poznacie prawdziwego smaku Kanarów. Potrawy są robione na ilość nie na jakoś, a do tego jeśli traficie na hotel (tak jak my), w którym ponad 90% to niemieccy emeryci, Wasze kolacje mogą się składać z samych papek i rzeczy łatwych do pogryzienia. Na Teneryfie znajdziecie multum restauracji, które oferują tzw. day lunch, składający się z zupy, dania głównego, deseru i napoju w cenie od 9 do 13 Euro za osobę. To zdecydowanie smaczniejsza i tańsza opcja od hotelowej. Jeśli jednak zdecydujecie się na all inclusive ze względu na przykład na drinki, podpowiem Wam jak je zamawiać. Na pewno kojarzycie memy z restauracjami, w których cena zależy od jak najmilszego zapytania, dlatego podchodząc do barmana poproście o drink po hiszpańsku np. Buenos dias, una pinacolada, por favore, uwierzcie mi, że wtedy dostaniecie zdecydowanie lepszy napój 🙂 A jeśli chcecie sami zaopatrywać się w alkohol w supermarketach, czytajcie dalej a dowiecie się co warto kupić.

Najbardziej znane atrakcje, czyli Loro Park, Siam Park i wyprawa na Teide

Na Teneryfie można robić wiele rzeczy: pływać, opalać się, spacerować, biegać czy też zwiedzać. Jeśli tak jak ja, jesteście entuzjastami poznawania nowych miejsc, zaraz opowiem Wam o kilku znanych atrakcjach. Jeśli wybieracie się na Teneryfę z dziećmi, ta wiedza może okazać się bardzo istotna. W końcu dzieci nie lubią długo siedzieć w jednym miejscu 🙂

Loro Park

Najbardziej znany park rozrywki, a właściwie ogromny ogród zoologiczny z pokazami na żywo. Jakie zwierzaki możecie zobaczyć? Papugi, orki, delfiny, lwy morskie, pingwiny, krokodyle, mrówkojada i wiele innych. Przy wejściu otrzymujecie mapkę z zaznaczonymi miejscami i godzinami, w których odbywa się show. Warto zobaczyć pokazy, są naprawdę fantastyczne (kilka filmików zamieściłam na Instagramie). Na orki możecie przyjść jakieś 10 minut wcześniej, na telebimie pokazują się zbliżenia na osoby czekające na pokaz z dodanymi zabawnymi dymkami czy obrazkami. I nie siadajcie zbyt blisko, jeśli nie lubicie dużej ilości wody – orki chlapią. Z pewnością zachwycicie się wyspą pingwinów, przesuwając się po ruchomej taśmie macie możliwość obserwować jak spacerują czy pływają.

Kilka porad przed wyruszeniem:

  • zamówcie wcześniej bilet przez Internet, wychodzi zdecydowanie taniej, na miejscu zapłacicie 34 Euro za dorosłego i 23 E za dziecko od 6 lat

  • jeśli macie możliwość, zabierzcie ze sobą kanapki, na miejscu są restauracje, ale ceny są wysokie, a i jedzenie typowo fast foodowe

loro park

loro park teneryfa

pingwin

orki na teneryfie

delfiny teneryfa

meduzy

flamingi

loro park z dziećmi

Siam Park

Tym razem nie odwiedziliśmy Siam Parku, mieliśmy to w planach, ale jednak obawiałam się, że chłodny wiatr za bardzo owieje mi chłopaków po wyjściu z wody. Jednak jeśli pogoda Wam na to pozwoli, koniecznie wyruszcie do najlepszego parku wodnego w Europie. Jeśli wybieracie się z dziećmi, uprzedzam Was, że większość zjeżdżalni dostępna jest od 125 cm, a przed wpuszczeniem dokładnie to sprawdzają. Niższe maluszki mogą pobawić się w Zaginionym Miasteczku lub na niższych zjeżdżalniach. I tak jak w przypadku Loro Park, najlepiej zamówcie bilety wcześniej przez Internet.

Wulkan pico del Teide

Naturalną atrakcją Teneryfy jest najwyższy szczyt w Hiszpanii – wulkan Teide. Jeśli nie zasłaniają go chmury, widać go z każdego zakątka wyspy. Możecie wybrać się do Parku Krajobrazowego i zobaczyć na własne oczy powulkaniczne skały, dotknąć kanaryjskich sosen, które nie płoną, a nawet wjechać kolejką na wyższe partie wulkanu. Pamiętajcie jednak aby ubrać się cieplej, temperatura w tej części wyspy jest dużo niższa niż w pozostałych częściach Teneryfy.

teide teneryfa

teide w zimie

masque

widok na teneryfę

Wycieczki fakultatywne, gdzie możecie pojechać i czy warto.

Wiele biur oferuje dodatkowe formy zwiedzania Teneryfy. Opiszę kilka, z którymi się spotkałam:

Wycieczka objazdowa po Teneryfie

Całodniowa wycieczka po południowej i północnej części wyspy – jeździsz autokarem, słuchasz opowieści przewodnika, wychodzisz by niczym japoński turysta zrobić kilka zdjęć – szczerze mówiąc bardziej polecam wypożyczyć samochód (ok. 50 E za dzień) i skorzystać z przewodnika w formie książki, ale to oczywiście moja subiektywna opinia.

samochód na teneryfie

Wulkan Teide i Maska

Przy poprzedniej wizycie wybraliśmy się na tą właśnie wycieczkę. O wulkanie już Wam pisałam, a jeśli chodzi o Maskę, jest to malutka miejscowość (ok. 80 mieszkańców) dawna wioska piratów, którzy się w niej ukrywali. Dawniej można było się do niej dostać tylko od strony oceanu, teraz dojedziecie do niej po serpentynach, a podnoszącej adrenalinę jazdy na pewno długo nie zapomnicie. Nam wycieczka bardzo się podobała, ale jeśli chcecie oszczędzić, podpowiem Wam, że samochodem także spokojnie się tu dostaniecie o ile kierowca nie wymięknie 🙂

Rejs katamaranem

Jak wygląda wycieczka? Pływasz katamaranem, relaksujesz się, jeśli Ci się poszczęści masz okazję poobserwować delfiny czy też wieloryby w ich naturalnym środowisku. Jest też przerwa na pływanie w oceanie. Osobiście nie brałam w niej udziału, ale rozmawiałam z wieloma zadowolonymi rodzinami, które były na tej wycieczce.

Safari po La Gomerze

Całodniowa wyprawa na pobliską wyspę. Zaczyna się od przeprawy promem, by na miejscu przesiąść się w auta terenowe. W trakcie wycieczki zwiedzasz plantację bananów, las laurowy (gdy jest mgła wygląda jak z horroru), a w restauracji masz możliwość posłuchać rodowitych gomeryjczyków, którzy rozmawiają językiem gwizdanym (filmik znajdziesz na moim Instagramie).

safari la gomera

la gomera

las laurowy la gomera

la gomera wyprawa

plantacja bananów

la gomera

la gomera promem

Czy warto brać udział w takich wycieczkach? Oczywiście, że tak! Masz niepowtarzalną możliwość poznania ludzi, miejsc i posłuchania historii. Jednak nie wierzcie stu procentowo przewodnikom, w większości koloryzują by ubarwić wyprawę, potrafią Ci wmówić, że zupa, którą jesz to krem z bananów, gdy w rzeczywistości to znany nam krem z dyni. I na koniec zawsze zaprowadzą Cię do regionalnego sklepu, w którym ceny są podobne jak na lotnisku (chyba wiesz jakie tam mają marże).

Co jeszcze można zwiedzić? Kilka moich propozycji.

Za każdym razem będąc na wyspie jeździmy do Garachico. Jest to miasteczko w północnej części wyspy, które całkowicie zalała lawa z wulkanu. Oczywiście zostało odbudowane i przyciąga swoim niezwykłym klimatem turystów. Jeśli oglądaliście szóstą część Szybkich i Wściekłych to może znajdziecie uliczki, po których jeździli Vin Diesel i Paul Walker. Zaledwie 7 kilometrów dalej w Isla znajduje się ogromne smocze drzewo, które góruje nad budynkami.

A może skusicie się na spacer promenadą? Ta w Costa Adeje ma 16 km.

Poza wymienionymi przeze mnie najbardziej znanymi parkami, są też Jungle Park, Aqualand czy Camel Park, w którym obejrzycie wielbłądy. Jednak nie napiszę Wam o nich za wiele, bo jeszcze ich nie zwiedziliśmy.

garachico

lod gigantes

la gomera zwiedzanie

teneryfa plaża

teneryfa promenada

Co przywieźć z Teneryfy, czyli mój przegląd pamiątek.

Gdy przychodzi pora powrotu, często zastanawiamy się co zabrać ze sobą z Wysp Kanaryjskich. W każdym z marketów czy przydrożnych sklepików znajdziecie typowe kanaryjske sosy – mojo rojo i mojo verde, czyli sos zielony i sos czerwony. Jeśli posmakowały Wam te podawane w restauracjach, nie kupujcie gotowych. Mają zdecydowanie inny, bardziej chemiczny smak, o wiele lepiej kupić tańszą wersję przypraw, z których w domu sporządzicie sos.

Wiele osób przywozi z Teneryfy nalewki czy likiery. Najbardziej popularne są z bananów czy z kaktusa. Ja jednak polecę Wam coś zdecydowanie innego: nalewkę ze smoczego drzewa. To jeden z najlepszych alkoholi jakie piłam na wyspach. Trudno słowami określić jej smak, takie słodko-kwaśne połączenie. Nalewki tej nie znajdziecie na innych wyspach, dostępna jest tylko na Teneryfie.

Co jeszcze znajdziecie w sklepach? Całe zestawy przepięknych pamiątek „made in China” z napisem Teneryfa. Ale ja nie opuszczam wyspy bez chociażby jednego magnesu.

Jeśli macie jeszcze jakieś pytania odnośnie wyspy, śmiało pytajcie w komentarzach. Będzie mi miło, jeśli chociaż uśmiechniętą buźką zasygnalizujecie, że mój poradnik okazał się przydatny. Na koniec przesyłam zdjęcia z mojej ulubionej wyspy.

costa adeje

plaża costa adeje

zima na teneryfie

plaże na teneryfie

zwiedzanie teneryfy

garachico teneryfa

los gigantes teneryfa

teneryfa park narodowy

el teide teneryfa

ocean teneryfa

teneryfa z dziećmi

zachód słońca na teneryfie

la gomera z dziećmi

la gomera safari

styczeń teneryfa

teneryfa zimą

Zapisz

Zapisz


Cześć! Miło mi, że zajrzałaś na moją stronę! Jestem Sylwia - mama dwóch fantastycznych chłopców, miłośniczka trendu "Zrób to sam" i wyszukiwania trików ułatwiających życie (albo raczej nic nierobienie). Czytam książki prawie tak szybko, jak biegam za dziećmi, wolne chwile spędzam na spacerach szukając ciekawych kadrów.

Polub moją stronę na Facebooku: https://www.facebook.com/Mamawdomu/
Zajrzyj na mój Instagram: https://www.instagram.com/mamawdomu//


Reklama:
Będzie mi miło, gdy podzielisz się tym wpisem z innymi 🙂
Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Share on Google+
Google+
Pin on Pinterest
Pinterest

6 komentarze/y w poście “Teneryfa zimą – poradnik co zobaczyć, gdzie jeść i jakie pamiątki kupić

  1. Park wodny to marzenie Leny kocha zjedzalnie i wszystkie te atrakcji wiec tam to bym chciała ja wzasć zdjecia cudne zazdroszcze a nalewkaze smoczego drzewa intrygujaca

  2. Właśnie wybieramy się na Teneryfę. Rozumiem że kupując taniej bilety online wystarczy pokazać je w telefonie, nie potrzeba wydrukowanej wersji- pytam głównie o Loro Park

  3. Nie wiem jak w dzisiejszych czasach mozna nie miec az tak swiadomisci i polevac miejsca takie jak delfinaria. Poczytaj sobie troche na temat jak tam sa zwierzeta traktowane. Ale pewnie nastepna turystka ktorej to totalnie obojętne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *