Hity i Kity prezentowe

Magia świąt zniknęła zupełnie, jedyne co pozostało to dawno otwarte prezenty. Co zawierały, czy były warte wydanych pieniędzy i jak na nie zareagowały dzieci? Pora ocenić, które z nich zasłużyły na miano hitów, a które dołączą do grona kitów. Zapraszamy na nasze subiektywne zestawienie.

prezenty

Na początek małe wyjaśnienie: poniższe zestawienie stanowi naszą własną, obiektywną opinię, nie jest w żadnym wypadku wpisem sponsorowanym, ani opłacanym przez jakąkolwiek z firm. Umieszczone w nawiasach odnośniki przekierowują na stronę producenta bądź do strony ceneo, na której znajdziecie warianty cenowe danego przedmiotu, wszystko po to, aby nie powielać pojawiających się w komentarzach pytań typu „gdzie kupić”.

Klocki konstrukcyjne Bamp

Nasz numer jeden, hit zeszłorocznych świąt! Zabawka, która przeszła przez ręce nie tylko przedszkolaków, ale i uczniów. Podbiła serca dzieciaków od 3 do 14 lat, a także dorosłych, którzy wytrwale uczestniczyli w obmyślaniu konstrukcji. Z prostych części: słomek i krzyżyków powstawały wielkie budowle, rakiety kosmiczne, meble i przedmioty codziennego użytku, a nawet więzienie, do którego wtrącono mamę za przymuszanie do jedzenia szpinaku!  (klocki do kupienia tutaj)

patyki do budowania

Akademia Umysły Junior

Mocno ograniczam gry komputerowe moim przedszkolakom, jednak Akademia Umysłu znalazła się w zestawieniu. Dlaczego? Bo ta gra naprawdę uczy! Posiada przyjazny interfejs, z którym poradzi sobie dziecko i jest przerywana ćwiczeniami ruchowymi, co wg mnie jest ogromnym plusem. Tych, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej odsyłam do recenzji, a tych, którzy poznali już edycję zimową informuję, że gra posiada nowy dodatek – angielską wersję językową. Dla nas bomba, bo dzieci najlepiej uczą się właśnie poprzez zabawę. (do kupienia TUTAJ)

akademia umysłu zima

Spadające Małpki

Nic tak nie odpręża jak rodzinne granie. Dla dzieci istna frajda, kolorowa i ciekawa, dla dorosłych można powiedzieć, że zaawansowana forma bierek. Spadających małpek nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, ani rekomendować. Nasz hit nad hity w grach zręcznościowych.  (do kupienia TUTAJ)

spadające małpki

CzuCzu Mini Warcaby Piraci

Wyznam prawdę: moje dzieci doszczętnie ogrywają mnie w warcaby. Właściwie to nie mam z nimi żadnych szans w rozgrywce. Dlaczego? Po prostu dużo trenują! Ale jak tu nie trenować, jak do dyspozycji są warcaby przygotowane w tak ciekawej oprawie. Tym sposobem w naszym domu codziennie rywalizują ze sobą dwie bandy pirackie: cynamonowa i papryczkowa. Nie tylko warcabom, ale całej marce CzuCzu mówimy zdecydowanie TAK. (do kupienia TUTAJ)

czuczu piraci

Seria Pana Pierdziołki

Zaletą tych książeczek jest nie tylko cena i ciekawe ilustracje. Cięty humor, rymowanki znane dorosłym z dzieciństwa i te pierwszy raz czytane, mimo czasem niestosownej formy przyprawiają nas o pośmiechową czkawkę. Pan Pierdziołka już nieraz ratował nas podczas podróży małych i dużych. To najlepszy sposób na nudę: wszyscy pasażerowie dostają drgawek ze śmiechu, a wyobrażacie sobie wesołą ferajnę śpiewającą piosenkę o krasnalu wałkowanym przez żonę. (do kupienia TUTAJ)

pan pierdziołka

Zwierzaki Pocieszaki

Znacie „Zwierzaki Pocieszaki”? Książeczka powstałą z inicjatywy kilku blogerek, które wspólnymi siłami stworzyły niesamowite wierszowane opowieści o Karolu i jego zabawkach zwierzakach. Treść bardzo fajna, świetnie się czyta, do tego przepiękne ilustracje zachwycają oczy, a cel szczytny, bo dochód z książeczek jest przeznaczony na cele fundacji „Kawałek nieba”. Jeśli na Waszych półkach jeszcze nie zamieszkały „Zwierzaki pocieszaki” spieszcie się, bo niewiele ich pozostało! (do kupienia TUTAJ)

zwierzaki pocieszaki

Mysi Domek

Pomysł na książeczkę sam w sobie jest całkiem niezły. Karina Schaapman stworzyła makietę mysiego domku uwzględniając najdrobniejsze szczegóły, sfotografowane pomieszczenia zachwycają oczy i tworzą ilustracje książki. Dzieci bardzo lubią publikacje pełne szczegółów, niejedna książka o podobnej konstrukcji otrzymała miano „ulubionej” (jak np. Auta czy Na budowie wyd. Babaryba), jednak autorka popełniła jeden mały błąd: dodała do tego historię. Tekst umieszczony w książce jest nudny (jak instrukcje na mamawdomu.pl). Tym jednym małym zabiegiem sprawiła, że nie przepadamy za „Mysim domkiem” i został on zagrzebany w czeluściach szafki z nieczytanymi książkami. Szkoda, bo zapowiadał się świetnie. (do kupienia TUTAJ)

misi domek

Gra 112

Gra pomaga w rozpoznaniu i klasyfikowaniu zagrożeń z najbliższego otoczenia oraz w rozpoznawaniu ważnych numerów telefonu. Założenie słuszne, jednak i tu znaleźliśmy minusy. Najważniejszy – brak ściągawki z odpowiedziami dla dorosłego! Niejednokrotnie spieraliśmy się z mężem o to jaki numer alarmowy należy wybrać przy wylosowanym wydarzeniu. Generalnie gra lekko przechodzi do lamusa, bo w dobie telefonów komórkowych nie zastanawiamy się jakiego numer użyć, bo działa tylko jeden alarmowy. Dzieciaki zagrały raz i nie były zainteresowane kontynuacją, za taką cenę spodziewałam się ciekawszej rozgrywki. (do kupienia TUTAJ)

112 telefon

Planeta Odkrywców

W zeszłym roku zdecydowaliśmy się na zakup 3 miesięcznej prenumeraty wysyłkowej nowego programu dla ciekawych świata. W pierwszej przesyłce otrzymaliśmy kuferek podróżnika, który prezentuje się całkiem fajnie, do tego list (zdecydowanie za długi jak dla przedszkolaków) i zestaw łamigłówek (nie do wykonania dla dzieci poniżej 6 roku życia). Słabo. Kolejna przesyłka była już tematyczna i dotyczyła Azji. Zawierała: znów list i zadania (czytaj wyżej), origami i zestaw ciastoliny do robienia Sushi. Tylko ostatnia pozycja zainteresowała chłopców, jednak sushi z niej nie powstało. Ostatnia paczka trochę zmieniła nasze nastawienie. Znaleźliśmy w niej bumerang, puzzle 3D i figurkę misia, a zadania wreszcie były na etapie przedszkolaka! Jednak po poprzednich rozczarowaniach rezygnujemy z dalszej subskrypcji. (do kupienia TUTAJ)

planeta odkrywców

Nasze kity może nie są mocno spektakularne, bardzo mnie cieszy, że nie trafiamy na zwykłe buble. Jeśli chcielibyście dodać swoje propozycje do zestawienia piszcie w komentarzach co Was rozczarowało, a co nadal zachwyca, może dzięki Wam uda się uchronić kogoś przed zakupem niekoniecznie dobrego prezentu.


Cześć! Miło mi, że zajrzałaś na moją stronę! Jestem Sylwia - mama dwóch fantastycznych chłopców, miłośniczka trendu "Zrób to sam" i wyszukiwania trików ułatwiających życie (albo raczej nicnierobienie). Czytam książki prawie tak szybko, jak biegam za dziećmi, wolne chwile spędzam na spacerach szukając ciekawych kadrów.

Polub moją stronę na Facebooku: https://www.facebook.com/Mamawdomu/
Zajrzyj na mój Instagram: https://www.instagram.com/mamawdomu//
Zerknij również do mojego sklepu: http://www.mamawdomu.pl/sklep//


Reklama:
Będzie mi miło, gdy podzielisz się tym wpisem z innymi 🙂
Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Share on Google+
Google+
Pin on Pinterest
Pinterest

3 komentarze/y w poście “Hity i Kity prezentowe

  1. Pingback: Hity i Kity prezentowe | Polskie Rękodzieło

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *