Jak zrobić farbę do malowania palcami

Czy Wasze dzieci lubią malować palcami? Jeśli tak, proponuję przepis na farbę, którą możecie wykonać własnoręcznie w domu. Farba ze składników spożywczych nie jest toksyczna i bez problemu mogą nią malować nawet maluszki. I do tego łatwo się ją zmywa z rąk (o tym czy z ubrań łatwo się spiera – mogę napisać jutro jak tylko włączę pranie).


Przepis jest bardzo prosty. Wystarczy zmieszać w miseczce:
– 1 łyżeczkę sody oczyszczonej
– 5 łyżeczek mąki ziemniaczanej
– 1/5 szklanki ciepłej wody
– barwnik spożywczy

Instrukcję znalazłam na stronie Spryciarze.pl
Jednak nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie zrobili czegoś inaczej. Jak się okazało sody mieliśmy trochę za mało, mąki daliśmy za to więcej, barwić chłopcy chcieli tylko na zielono i tak powstały nasze farby – domowe, jednak trochę odbiegające od oryginału.

Plan na kreatywną twórczość był następujący: Wyjęłam papier pakowy. Damianek położył się na nim, a my z Krzysiem odrysowaliśmy jego kontur flamastrem.

Zadanie polegało na pomalowaniu go farbami. Jednak dzieci nie miały ochoty na brudzenie się i malowanie palcami. Stanowczo zażądali pędzli. Za chwilę usłyszałam: „już nam się nie chce”.

Przyniosłam z kuchni kilka akcesoriów. Najpierw wyjęłam foremki do ciastek. Chłopcy ochoczo wypełniali je farbą.

Nawet sporo czasu zajęła im taka zabawa. Potem znów wrócili do standardowego malowania pędzelkami.

Używali także łyżek, a farba kapiąca z nich tworzyła ciekawe wzory.

Potem zrobiliśmy eksperyment. Próbowaliśmy malować po foliowej koszulce. Jednak nasze obrazki zlewały się w plamy zamiast tworzyć wzory.

Krzyś zauważył, że farba ścieka z folii, jak deszcz po szybie.

Tak wyglądała nasza praca po ponad godzinnej zabawie:

Całkowicie odbiegliśmy od planu, ale najważniejsze, że dzieciom się podobało.


Cześć! Miło mi, że zajrzałaś na moją stronę! Jestem Sylwia - mama dwóch fantastycznych chłopców, miłośniczka trendu "Zrób to sam" i wyszukiwania trików ułatwiających życie (albo raczej nicnierobienie). Czytam książki prawie tak szybko, jak biegam za dziećmi, wolne chwile spędzam na spacerach szukając ciekawych kadrów.

Polub moją stronę na Facebooku: https://www.facebook.com/Mamawdomu/
Zajrzyj na mój Instagram: https://www.instagram.com/mamawdomu//
Zerknij również do mojego sklepu: http://www.mamawdomu.pl/sklep//


Reklama:
Będzie mi miło, gdy podzielisz się tym wpisem z innymi 🙂
Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Share on Google+
Google+
Pin on Pinterest
Pinterest

18 komentarze/y w poście “Jak zrobić farbę do malowania palcami

    • szczerze mówiąc nie wiem, bo zakupiłam swoje jakieś 2 lata temu do zabarwienia lukru na tort na allegro, a że dużo ich nie trzeba dodawać to służą mi długi czas
      Myślę, że w marketach są na pewno dostępne

  1. super! my uwielbiamy domowe przybory plastyczne!
    ostatnio robiliśmy żelusie – jak Karol nazwał „glutki” niestety nie zroibiłam zdjęć wiec nie mogę się nimi pochwalić, ale planujemy powtórzyć zabawę…wtedy już nei zapomnę o aparacie:)

    a co do TWIMPIKS – polecam!! jadąc w góry zachaczcie koniecznie o Żory. Tylko uwaga nasz GPS wyprowadził nas tak ze wylądowaliśmy w Rybniku:/ dobrze ze stara tradycyjną mape mieliśmy gdzieś na dnie bagażnika…

    • karolowamamo pamiętaj o aparacie! koniecznie chcemy oglądać fotorelację na blogu 🙂

      Z pewnością się wybierzemy ! Oj z GPS to niestety tak jest – 2 lata temu z Kołobrzegu nasza Navi tak nas pokierowała, że wracaliśmy przez Łódź (!) od tamtej pory sprawdzam najpierw na mapie, a potem sprawdzam trasę na Navi – więcej roboty, ale potem łatwiej się odnaleźć 🙂

  2. aaa co do ksiażki, spokojnie cierpliwi jestesmy;) nie ma najmniejszego problemu. pozdrwiam…u nas dziś pochmurane:/ a mieliśmy w planach zabawe i konczenie obrazka z piaskiem:( ech

  3. Ale super, my też lubimy zabawy plastyczne. Powiedz mi czy te twoje barwniki łatwo się zmywają i spierają? Bo ja mam takie w proszku, i strasznie brudzą, ciężko je doczyścić.

    • basiu w małych ilościach jakie dodaję bez problemu zmywamy, ale jak kiedyś robiłam tort i dodałam sporo barwnika chodziłam z kolorowymi rękami
      także stosować z umiarem wtedy wystarczy woda z mydłem
      z ubrań nie ma problemu ze spieraniem

  4. rewelacyjny pomysł 😉 mój synek jeszcze za mały na takie zabawy ale będę tu do Ciebie zaglądać po kolejne inspiracje na zabawy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *