Zakochana sowa

Czy słowa „Kocham Cię” wypowiedziane przez małe usteczka nie brzmią cudownie. Są piękne, bo dzieci mówią je bardzo szczerze. Kochają bezgranicznie. Te małe rączki, małe nóżki to najpiękniejsze co mnie w życiu spotkało. Bardzo kocham moich chłopców. Mimo, że czasami podnoszą mi ciśnienie do granic możliwości. Dziś nie wyobrażam sobie bez nich ani dnia. Czemu piszę dzisiaj taki sentymentalny post ? Sama nie wiem. Chyba mam dzisiaj taki dzień, gdy wszystko dookoła mnie dobija, ale wiem, że jest coś co nadaje życiu sens. To właśnie ta świadomość, że zanim zasną usłyszę szept „Kocham Cię Mamo” a od drugiego samo „Kocha”.

A dla Was – sowa z serduszkami :

Do wykonania sowy wykorzystaliśmy:
– rolka po papierze kolorowym
– kolorowy papier
– nożyczki
– klej

Rolkę posmarowaliśmy dokładnie klejem i obkleiliśmy brązowym papierem. Powycinałam serca: 3 brązowe – 2 duże i 1 małe, 3 pomarańczowe małe i 1 duże białe i dwa małe białe kółka – na oczy.

Górną część rolki zgięliśmy do środka, tak jak to przedstawiają poniższe zdjęcia:

W ten sposób powstały uszy naszej sowy.
Krzyś skupiony próbował dopasować serca w odpowiednie miejsca. Białe stało się brzuszkiem, a pomarańczowe odwrócone do góry nogami – dziobem.

Duże brązowe serca, przyklejone jedną częścią do rolki  po dwóch stronach, stały się skrzydłami. A z małego zrobiliśmy ogon. Pozostałe pomarańczowe, przyklejone do spodu rurki, posłużyły nam za łapki. Pozostało tylko doklejenie kółek jako oczu i domalowanie źrenic flamastrem.


Cześć! Miło mi, że zajrzałaś na moją stronę! Jestem Sylwia - mama dwóch fantastycznych chłopców, miłośniczka trendu "Zrób to sam" i wyszukiwania trików ułatwiających życie (albo raczej nic nierobienie). Czytam książki prawie tak szybko, jak biegam za dziećmi, wolne chwile spędzam na spacerach szukając ciekawych kadrów.

Polub moją stronę na Facebooku: https://www.facebook.com/Mamawdomu/
Zajrzyj na mój Instagram: https://www.instagram.com/mamawdomu//
Zerknij również do mojego sklepu: http://www.mamawdomu.pl/sklep//


Reklama:
Będzie mi miło, gdy podzielisz się tym wpisem z innymi 🙂
Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Share on Google+
Google+
Pin on Pinterest
Pinterest

6 komentarze/y w poście “Zakochana sowa

  1. Piękne te „sentymenty”. Dobrze ujęte uczucia mamy – też tak mam ze swoimi dziewczynkami (od ciśnienia po bezgraniczną miłość).Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *