Na jakie zajęcia dodatkowe tak naprawdę MUSISZ zapisać swoje dziecko?

Rozpoczął się wrzesień, wraz z nim nowy rok zajęć szkolnych i poza szkolnych. Oferty tych drugich są naprawdę kuszące i coraz bardziej wymyślne. Przeglądając ulotki, masz ochotę zapisać swoje dziecko na wszystkie możliwe. Może dzięki temu odkryje w sobie jakiś ukryty dotąd talent? A tak naprawdę na jakie zajęcia powinnaś wysłać swoje dziecko: basen, piłka nożna, balet, nauka gry na gitarze, język angielki, hiszpański, programowanie z Minecraftem, a może przy użyciu klocków Lego, jak myślisz?

zajęcia dodatkowe jak wybrać

Kilka dni temu, jedna z czytelniczek podrzuciła mi fragment książki Michała Borkowskiego „Jesteś zwycięzcą”:

cytat jesteś zwycięcą

Otwiera oczy, prawda? Chociaż nie do końca zgadzam się z twierdzeniem, że to dlatego, że ludzie nie mają czasu dla swoich dzieci. Często mają, tylko nie wiedzą jak go wykorzystać i nie zdają sobie sprawy, że takie wspólne gotowanie, majsterkowanie, a nawet pranie czy sprzątanie, tak naprawdę nauczą o wiele więcej, niż godzina tenisa, szachów czy zajęć plastycznych.

Lubisz uczyć się na błędach? Ja lubię, ale najchętniej na cudzych. Teraz Ty możesz uczyć się na moich błędach, bo przyznaję, że je popełniłam. Zapisałam dzieci na masę zajęć dodatkowych z myślą o tym, że to dla ich dobra. Co więcej uważałam, że dodatkowo my (rodzice) bardzo się dla nich poświęcamy, bo nie tylko inwestujemy w nich pieniądze, ale i czas spędzony na dojazdach i czekaniu aż skończą się zajęcia. W pewnym momencie staliśmy się taksówkarzami własnych dzieci. A wiesz jak wygląda logistyka, gdy masz więcej niż jedną latorośl w wieku szkolnym i nie zawsze pokrywają im się zajęcia? Spróbuj to sobie wyobrazić, a potem … nie idź tą drogą!

Przed tak zwanym wyścigiem szczurów broniłam się rękami i nogami. Sama nie wiem, w którym momencie zaczęłam brać w nim udział. A może bardziej stałam się trenerem, który przygotowuje do niego swoje dzieci. Wiesz jak to wszystko się zaczyna? Od myślenia o przyszłości. Dla dobra dzieci, zapisujemy je na to, co według nas jest niezbędne. Myślimy o własnych brakach, o tym co w dzisiejszych czasach przydałoby się nam samym. Przecież gdybym jako dziecko uczyła się języków, świat stałby dla mnie otworem. Dlatego zapisuje. Na jeden. A jeszcze lepiej na dwa języki obce.

Wydaje nam się, że gdy zapiszemy dziecko na zajęcia, otworzymy przed nimi drzwi do wspaniałej przyszłości. Pracodawcy będą na nich czekali z otwartymi ramionami. Pieniądze wypełnią ich kieszenie, a buzie nie będą nigdy smutne. Chcemy dla nich jak najlepiej.

cytat o matkach

Mówi się, że babcie i dziadkowie, dają dzieciom mnóstwo słodyczy, bo chcą im dać to czego brakowało w ich dzieciństwie. Może my robimy to samo, zapisując dzieci na zajęcia dodatkowe?

Nie pomyśl sobie, że chcę Ci obrzydzić te wszystkie zajęcia. W żadnym razie! One naprawdę prowadzone są świetnie i dzieci dużo z nich wynoszą. Trzeba tylko znaleźć złoty środek, by nie przekroczyć granicy przesady, przy której dla dziecka staje się to męczarnią. Pamiętaj, że Twój młody uczeń spędza kilka godzin w szkole i zostają mu jeszcze zadania domowe. Wyobraź sobie, że po pracy idziesz na zajęcia, które bardzo lubisz, może być to taniec, aerobik, kurs układania kwiatów czy co tylko przyjdzie Ci do głowy, ale w pewnym momencie nawet to co sprawiało Ci przyjemność, może spowodować zmęczenie. Nie rób tego swojemu dziecku. Wybieraj z głową! Nie jest to łatwe, gdy wybór jest ogromy, ale wiem, że dasz radę!

Dlatego mam dla Ciebie zadanie na ten tydzień w ramach akcji, nazwijmy ją „mama z dzieckiem w domu”:

  • w tym tygodniu zrób razem z dziećmi racuchy z jabłkami

  • poproś męża by przygotował skrzynkę z narzędziami, może nawet zrobi oddzielną dla dziecka

i spędź chociaż godzinę w tygodniu tak, jak to opisywała przedszkolanka przedstawiona w prezentowanym cytacie.

Przeczytaj wpis o tym jak zaciągnęłam moich chłopaków do kuchni, z pewnością znajdziesz tam pomysł na wspólną zabawę i inspirację od czego zacząć!

Żeby nie było, moi chłopcy chodzą na zajęcia dodatkowe. W tym roku wybraliśmy: język angielski, treningi piłki nożnej i basen raz w tygodniu. A Ty, na co zapisałaś dzieci?

Bądź rodzicem, a nie tylko taksówkarzem dla swoich dzieci. Wszystko po to byś mogła rozpocząć nowy rok szkolny z uśmiechem, a nie płacząc w poduszkę „bo znowu się zacznie”.

jakie zajęcia dodatkowe wybrać


Cześć! Miło mi, że zajrzałaś na moją stronę! Jestem Sylwia - mama dwóch fantastycznych chłopców, miłośniczka trendu "Zrób to sam" i wyszukiwania trików ułatwiających życie (albo raczej nic nierobienie). Czytam książki prawie tak szybko, jak biegam za dziećmi, wolne chwile spędzam na spacerach szukając ciekawych kadrów.

Polub moją stronę na Facebooku: https://www.facebook.com/Mamawdomu/
Zajrzyj na mój Instagram: https://www.instagram.com/mamawdomu//


Reklama:

3 komentarze/y w poście “Na jakie zajęcia dodatkowe tak naprawdę MUSISZ zapisać swoje dziecko?

  1. W erze smartofnów tabletów i gier online, zdecydownie dobrze organizować dzieciom czas. Zajęcia dodatkowe, nawet gdy okupione przymusem, z pewnością wpłyną pozytywnie na rozwój psychofizyczny.

  2. Zajęcia dodatkowe dla dzieci to naprawdę dobra forma rozwoju i nauka bycia w grupie poza szkołą. Ja osobiście polecam Egurrola Dance Studio, zajęcia prowadzą prawdziwi profesjonaliści

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *