Halloween kontra Wszystkich Świętych

Jak grzyby po deszczu pojawiają się na FB profile i statusy typu „jestem katolikiem, nie obchodzę halloween”. Może narażę się wielu osobom, ale wiecie co ja na to? Pocałujcie mnie w czubek noska! To, że razem z dzieciakami wytniemy fantazyjnie dynie i porozwieszamy włóczkowe pajęczyny na ścianach ma nas skazać na wieczne potępienie? Czy to nie jest szantaż religijny? A co powiecie na Dzień Wszystkich Świętych, który z pięknej tradycji ewoluuje ku targowisku próżności?

halloween obchodzić czy nie źródło zdjęcia: http://www.pixabay.com

Ręka w górę kto jako dziecko nie bawił się w wywoływanie duchów! Dlaczego mam dzieciakom nie pokazać zabaw wywodzących się z innych kultur. Tak, obchodzę Halloween, mimo że to „nie nasze” tradycyjne święto. Może nie wyślę dzieciaków do sąsiadów z okrzykiem „cukierek albo psikus”, ale w tym roku planujemy dyniowe kinder party. Będzie świecąca straszna dynia, mnóstwo niezdrowych żelek w kształcie gałek ocznych czy wampirzych zębów i będzie fantastyczna, niezapomniana zabawa dla maluchów.

Uważacie, że to złe? A czy złe nie jest to, że w każdym markecie starsi ludzie, którzy ledwo wiążą koniec z końcem, z marnej emerytury kupują znicze i to nie skromne, najtańsze tylko te z „wyższej półki”. Kultura typu postaw się, a zastaw! Typowe myślenie: kupię większy, droższy, bo co ludzie powiedzą. Szkoda, że marketingowcy nie wpadli na pomysł pozostawienia miejsca na podpis, żeby wszyscy wiedzieli kto go kupił. A może już jest coś takiego tylko ja o tym nie wiem?

Dawniej święto to miało sens, bo był tylko jeden rodzaj światełek. Nie było wyboru, wtedy liczyła się pamięć o zmarłych! Dziś w markecie widziałam znicze o takiej samej pojemności, ale jeden z nich był zwykły, klasyczny z białego plastiku, drugi natomiast miał dodatkowo doczepione kwiatki i drucianą ramkę. Różnica w cenie? Prawie 10 zł! Co dzisiaj się liczy? Piękny znicz czy to, abyśmy wspomnieli tych, których już nie ma wśród nas?

Kolejna sprawa – moda cmentarna i nie chodzi mi tu tylko o wiązanki i znicze, chodzi o modę samą w sobie. Galerie od kilku dni mają zwiększony ruch. Ludzie kupują nowe buty, czapki i płaszcze. Oczywiście nie tylko z powodu zmiany pogody! Na Wszystkich Świętych spotkamy rodzinę i znajomych przy grobach, trzeba porządnie wyglądać! Czy na blogach modowych już wyskoczył temat w co się ubrać na cmentarz? Jaki trend panuje w tym roku?

Pierwszego listopada jak co roku pod cmentarzem spotkam dzieciaki biegające z mieczami świetlnymi, zajadające popcorn lub watę cukrową. Wszystkie te elementy dostępne pod bramą cmentarną zaraz obok zniczy, chryzantem i wiązanek.

Drodzy Polacy, czy warto skupiać się na krytykowaniu Halloween czy lepiej skupić się na przywróceniu „dawnych” Zaduszek? A na FB lepiej zamieścić status „Nie dla komercjalizacji 1 listopada”! Wasz wybór i Wasze sumienie! Ja zamierzam w tym roku dobrze bawić się z moimi dziećmi podczas Halloween, a na drugi dzień stanę z zadumą nad grobami bliskich mi osób, pomodlę się i zapalę skromny znicz. Pokażę dzieciakom, że bawić można się 31 października, a we Wszystkich Świętych należy skupić się na wspomnieniach o tych, których wśród nas zabrakło i z pewnością nie kupię im popcornu!

Reklama:

24 komentarze/y w poście “Halloween kontra Wszystkich Świętych

  1. a kogo to wspominamy w święcie halloween ? co świętujemy ? co propagujemy ? co chcemy przekazać dziecku ? jaką wartość ? jaką umiejętność ? że jeśli wystroję się jak czarownica zostanę pochwalony/na , nagrodzony? za co nagrodzony ? co ciekawego zrobiłem? a czy halloween to nie nakręcanie spirali komercjalizacji , nabijanie kabzy producentom maszkar ?

  2. Do Anonimowego – mój kuzyn jest historykiem. 24 grudnia nie jest potwierdzoną datą narodzin Jezusa Chrystusa, jedynie tradycyjną datą pogańskiego świata związanego z przesileniem zimowym, dlatego kościół wybrał tę właśnie noc na swoje święto. A co chcesz przekazać dziecku strojąc choinkę? To dawny pogański zwyczaj. Halloween to zabawa taka sama jak ubieranie choinki czy malowanie jajek, element baśniowego dzieciństwa. Nic w tym złego.

    • Dwa różne dni, dwie inne daty. Wystarczy spojrzeć w kalendarz. Nikt nie zmusza do zabawy. Chcesz się anonimusie tylko umartwiać, to tak rób. Dodaj swoje wydatki do skomercjalizowanego święta zmarłych. Kup cztery największe donice chryzantem i jeszcze większe znicze. Najlepiej grające. I pokaż dziecku wartości płynące z odwiedzania grobów raz w roku, żeby sąsiedzi nie gadali.

    • Poproszę taki sam zestaw pytań odnośnie Topienia Marzanny i zabaw/ wróżb andrzejkowych.
      A Wielkanoc czemu jest świętem ruchomym i jak się oblicza daty?… Wszystko jest z tradycji, nie zawsze katolickich.

    • Dlaczego bawimy sie w Halloween? To proste, bo chce spedzic czas z wlasnym dzieckiem na robieniu czegos fajnego, smiesznego (wycinanie dyni, wybieranie, wieszanie ozdob) bo chcemy przejscie sie do sasiadow i z usmiechem na twarzy zamienic pare slow przy okazji okrzyku „cukierek czy psikus”, tak zwyczajnie, po ludzku bawic sie z wlasnym dzieckiem 🙂

  3. A wróżby Andrzejkowe? Wszak kościół nie dopuszcza żadnych wróż ani czary mary? Co chcemy przekazać dziecku? Wszak powinniśmy świętować dzień św. Andrzeja i wspominać jego żywot zamiast odrobinę się pobawić na balu andrzejkowym prawda?

  4. Ja nie rozumiem co szkodzi jedno drugiemu. Dlaczego nie można 31 października pobawić się z dziećmi, sprawić im frajdę, a 1 listopada udać się tradycyjnie na cmentarz powspominać zmarłych. Czy to naprawdę sobie wadzi? Komu to przeszkadza?

  5. jako katolicy nie obchodzimy Halloween. Mimo iż od 7 lat mieszkamy w UK:) ale nie mam nic przeciwko jak ktoś obchodzi. Zawsze też częstuje słodyczami dzieci które do nas pukają w ten dzień. Jednak nasze dzieci ani my nie świętujemy tego dnia.

  6. Ja mam mieszane uczucia. Jeszcze dwa lata temu chodziłam z dziećmi po sąsiadach, a teraz jakoś mnie nie ciągnie. Bardziej dzieci, ale rozumieją jak złe może być przebranie za potwora. Zamiast tego wybieramy się na Bal Świętych. Mile widziane przebrania za świętych (czyli każda kategoria :-)) oraz aniołki. Będzie przemarsz przez miasto i wspólne śpiewanie radosnych piosenek. Już nie możemy się piątku doczekać.

  7. U nas Halloween to wycinanie dyniek 😉 na 31 października …. dyniowego party nie robimy 😉 ale dzieciaki znają to święto :-)) Nie ma też zwyczaju u nas chodzenia do sąsiadów hehhe
    Święto Zmarłych to dla nas zawsze odwiedziny rodziny … odwiedzenie cmentarzy, zaduma ….
    Zawsze nocą dodatkowo wybieramy się podziwiać wielkie skupiska zniczy.
    To taka tradycja od czasu kiedy ja jeszcze byłam mała 😉

    Gabi w tym roku zadecydowała, że w tym roku wszystkie znicze jakie kupimy będą różowe labo fioletowe.

    Nie rozumiem podejścia niektórych katechetów, księży czy sióstr gdzie straszą dzieci, że Halloween to zło!!!! Że ktoś kto się w to bawi jest zły …. nie jest katolikiem …..

  8. Ja zacznę od tego że strasznie mnie wkurza ten pokaz mody na cmentarzu 1 listopada… :-S. Żeby tylko ładnie wyglądać, najlepiej w nowych rzeczach… Ech…
    A co do samego halloween to nie robimy żadnych imprez itd ale jakies duszki, nietoperze zrobione wspólnie z Córcią, pojawiają się w naszym domu.

  9. To trochę nieuczciwe porównanie helloween w wersji dyniowego kinderparty z festiwalem próżności i komercjalizacją w Dniu Wszystkich Świętych. Każde z tych świąt ma różne oblicza i nie powinno się porównywać rodzinnej zabawy z wypaczonym wizerunkiem 1 listopada. Sama również obserwuję jak z jednej strony ludzie kupują znicze i chryzantemy a z drugiej strony młodzież wybiera straszne stroje i zgrzewki piwa. Nie zapominajmy, że Helloween też można spędzać na różny sposób, niektórzy ostro wtedy balują a potem na kacu idą na groby. Skoro nawet małe dzieci mogą się bawić w Helloween to dlaczego nie starsi, a że w wydaniu młodzieży, helloween to niekoniecznie domowy bal z żelkami w kształcie gałek ocznych to już zapominamy.
    Znam też wiele osób, które nie wydają kroci na znicze a w moim regionie nie do pomyślenia są budki z popcornem czy innymi cudakami przed cmentarzem.
    Nie wszystko jest tylko białe albo czarne jak to przedstawiasz.
    Pozdrawiam,
    Milena

    • Nie oceniam tego posta jako kategoryzującego wszystkiego na czarne i białe. Pani zdaniem autorka ocenia Wszystkich świętych jako czarne, a Halloween jako białe, czy tak należy rozumieć Pani wypowiedź? Moim zdaniem autorka nie krytykuje Dnia Wszystkich Świętych. Sama przecież je obchodzi. Ja rozumiem tego posta jako wezwanie do odrobiny luzu, do pozwolenia dzieciom by skubnąć tę chwilę dodatkowej zabawy bez dywagowania czy to katolickie święto czy nie. Na to wszystko rada jedna „Wolnoć Tomku w swoim domku”.
      p.s. Kochana, dzięki za słowa wsparcia.
      Ania

  10. W 100% prawda co napisałaś w poście.
    Ja co prawda nie świętuje Halloween, bo kiedy byłam nastolatką czy dzieckiem to nie świętowano. A wg mnie 1 listopada to raczej święto dla żywych a nie dla zmarłych. Dla żyjących, żeby się pokazać (często starsze osoby wyciągają cuchnące naftaliną futra z szaf) przed rodziną, znajomymi, po to, żeby zaszpanować jak się grób ozdobiło. O osobach które odeszły powinniśmy pamiętać zawsze a nie tylko tego dnia, czy tak naprawdę tym co odeszli potrzebny jest ten cały teatrzyk czyj znicz piękniejszy, czyja wiązanka droższa?

  11. Po pierwsze: Halloween jest 31, a Wszystkich Świętych 1. Po drugie: naszym świętem są Dziady Po trzecie: Święto Zmarłych jest również świętem zapożyczonym, tak jak Halloween, więc nie wiem w czym problem. Jeśli dla kogoś jest to jednak problem to powinien również zrezygnować z ubierania choinki, bo to zwyczaj pogański

  12. Od 10 lat mieszkam w Irlandii, kraju równie katolickim jak Polska. To stąd wywodzi się Halloween, ale jakoś biskupi i księża na parafiach nie robią dymu z tego powodu. Polskie dzieci mają do wyboru Bal Wszystkich świętych na polskich parafiach, większość jednak gania 31 października z torbami po sąsiadach i zbiera słodycze. A 1 listopada, chodzę na cmentarz zapalić znicz pod krzyżem, za bliskich, którzy pochowani są w Polsce.
    Można to pogodzić bez afiszowania swojej religijności lub jak to częściej bywa – bicia piany dla znajomych …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *