Magiczne Ogrody, czyli kraina baśnią pachnąca

Pierwsza niedziela września powitała nas przepiękną pogodą. Postanowiliśmy wykorzystać sprzyjającą aurę i pojechać do „Magicznych Ogrodów”, nowego parku atrakcji na mapie Lubelszczyzny. Miejsce to zachwyciło nie tylko wielu znajomych, ale i nasze dzieciaki, które były tu już wcześniej w ramach przedszkolnej wycieczki. Postanowiliśmy sprawdzić co takiego znajduje się w tej tajemniczej krainie. Niestety niefortunnie wybraliśmy chyba najbardziej oblegany dzień tego lata.

Tłum napierał z każdej strony. Już przy kasach musieliśmy odstać swoje. Jednak nie zniechęciliśmy się, a nawet nie mogliśmy, nasze dzieciaki nie darowały by nam tego! Aby zobrazować Wam jakie tłumy odwiedziły „Magiczne Ogrody” w tą niedzielę, powiem tylko, że po lody staliśmy 25 minut w kolejce! Z obiadu zrezygnowaliśmy nie tylko z powodu oczekiwania, ale i z braku wolnych stolików.

Wróćmy jednak do atrakcji, ogrom powierzchni parku robi wrażenie. Rozległe krainy zachęcają do spacerów. „Magiczne Ogrody” działają dopiero od kilku miesięcy, więc nie wszystko jest jeszcze „tak jak powinno”, ale mimo to jestem zachwycona projektem. Przepiękne rośliny, fontanny, strumyki, kwiaty, altanki to wszystko jest przepiękne. Ale czy „Magiczne Ogrody” mają do zaoferowania coś poza podziwianiem natury?

Na wstępie przyznaję plusa za brak dodatkowych opłat. Płacisz za bilet i wszystkie atrakcje są w tej cenie. W parkach rozrywki niejednokrotnie natknęłam się na dodatkowe koszty przy zwiedzaniu, a tu nie. Niewątpliwą atrakcją dla maluchów jest przejażdżka kolejką po osadzie bulwiaków. Niestety zrezygnowaliśmy z tej przyjemności, widząc tłum dorosłych czekających potulnie w ogonku. Na oko oceniając ponad godzina stania w słońcu, aby sprawić pięć minut radości dzieciom. Wytrwałym gratuluje cierpliwości, ja niestety nie dostanę medalu dla matki roku. 

Nie myślcie tylko, że moje dzieci było rozczarowane, tym że nie jechały kolejką! Czekały na nich pozostałe atrakcje: ogromny plac zabaw, strzelanie kamieniem z katapulty, skoki na dmuchańcach, a do tego możliwość moczenia nóg w licznych stawach. Przyznacie, że istny raj dla dzieciaków. Dobrze, że przy każdej z tych atrakcji były zacienione ławeczki, skwerki, a nawet leżaki dla rodziców, bo zabawa trwała w nieskończoność. 

Poza atrakcjami ruchowymi, dzieci mają możliwość zrobienia pamiątkowej fotki przy ogromych marchewkach, pobujania się na robankowej łące lub wspięcia się na smocze jajo. Rozczarował mnie brak animacji, o których słyszałam od wielu osób, które były tu wcześniej. Wprawdzie widzieliśmy dwie wróżki, ale one nie zabawiały dzieci tylko chłodziły nogi w stawie. Zachwyciły nas natomiast Mordole, czyli puchate, słodkie stworki, które zaczepiają gości.

Mam nadzieję, że miejsce to z czasem będzie się rozwijać, bo na dzień dzisiejszy dla dzieciaków jest to istny raj na ziemi, natomiast dorosły zaśnie z nudów. Brakuje w tym miejscu atrakcji, które zachęciły by do wspólnej aktywności z dziećmi. Nie mówiąc już o tym, że dzieci powyżej wieku przedszkolnego raczej nie znajdą tu zabaw dla siebie.

Zachęcam Was, abyście pojechali i zobaczyli „Magiczne Ogrody” na własne oczy. Warto zobaczyć te krainy i dać się wyszaleć maluchom. Moje rady dla Was: zabierzcie ze sobą letni kocyk i kosz pełen smakołyków, bo wg mnie jest to idealne miejsce na piknik w słoneczny dzień!

Strona internetowa Magiczne Ogrody

Ceny biletów:

– dzieci poniżej 4 lat – bezpłatnie
– ulgowy: 5-14 lat i 60+ – 24 zł
– normalny: 15-60 lat – 29 zł
– rodzinny: 3os. – 59 zł, 4os. – 78 zł


Cześć! Miło mi, że zajrzałaś na moją stronę! Jestem Sylwia - mama dwóch fantastycznych chłopców, miłośniczka trendu "Zrób to sam" i wyszukiwania trików ułatwiających życie (albo raczej nic nierobienie). Czytam książki prawie tak szybko, jak biegam za dziećmi, wolne chwile spędzam na spacerach szukając ciekawych kadrów.

Polub moją stronę na Facebooku: https://www.facebook.com/Mamawdomu/
Zajrzyj na mój Instagram: https://www.instagram.com/mamawdomu//


Reklama:
Będzie mi miło, gdy podzielisz się tym wpisem z innymi 🙂
Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Share on Google+
Google+
Pin on Pinterest
Pinterest

7 komentarze/y w poście “Magiczne Ogrody, czyli kraina baśnią pachnąca

  1. Fajne miejsce, wiele opinii już na ten temat czytałam i słyszałam, ale nie wiem czy Filip nie jest jeszcze za mały na takie atrakcje. Ale na wiosnę pewnie się wybierzemy;)

  2. Byliśmy wczoraj jak dzieci tak my zaskoczeni bardzo ale bardzo mile zaskoczeni na pewno jeszcze kiedyś tam zawitamy i namówimy znajomych bo warto!!!!!!!

  3. Miałam przyjemność być w Magicznych Ogrodach. Idealne miejsce do spacerowania, dużo ciekawych atrakcji dla dzieci. Kiedyś tam wrócę…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *