Wędrująca woda

Pozostajemy w temacie kolorów i eksperymentów z nimi związanych. Pomysł na kolejne doświadczenie znalazłam na blogu „W pogoni za E„. Wykonaliśmy kilka wersji przy obserwacji „drogi wody” z jednego pojemnika do drugiego.


W pierwszej wersji użyliśmy:
– szklanych naczyń
– wody
– farb plakatowych
– ręczniczków papierowych

W trzech naczyniach z wodą rozpuściliśmy odrobinę farby plakatowej. Ręczniczki zwinęliśmy w rulonik i umieściliśmy jeden koniec w „kolorowej wodzie”, a drugi w pustej szklance.

Połączyliśmy w ten sposób kilka pojemników i czekaliśmy na efekty.

Trochę trwało zanim woda po ręczniczku powędrowała do pustego pojemnika, ale efekt nie był zadowalający. Barwa pojawiła się tylko w jednej mieszance kolorów.

Postanowiliśmy ponownie przeprowadzić eksperyment, ale tym razem zamiast farb użyliśmy barwników spożywczych.

Już po kilku sekundach zauważyliśmy, że ręczniczki nasiąkły i przybrały oczekiwanej barwy. A po kilku godzinach zastaliśmy taki oto widok:

Zmienił się poziom wody w poszczególnych pojemnikach i udało nam się uzyskać efekt połączenia kolorów.

Eksperyment zaliczamy do ciekawych i wartych polecenia!

Przypomnę tylko, że decydując się na to doświadczenie musicie uzbroić się w cierpliwość, przejście wody zajmuje nawet kilka godzin.

Reklama:

4 komentarze/y w poście “Wędrująca woda

  1. Ostatnio próbowałam przeprowadzić ten eksperyment. Użyłam barwników do jajek i tylko czerwony się przemieścił do sąsiedniego słoika… Po 3 dniach wyrzuciłam. Nie wiem czy to kwestia barwnika czy może ręcznika papierowego czy wysokości słoiczków (uzylam małych po koncentratach) w stosunku do ilości wody…?

    • Ewa, słoiczków raczej nie, bo ja też robiłam w takich po koncentratach. A czy ręcznik był mokry? Jeśli sama woda „przechodziła” do sąsiedniego słoika to problem jest w barwniku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *