Wykopujemy skarby

Krzyś z Damiankiem, jak na małych poszukiwaczy przygód przystało, uwielbiają skarby. Nie ważne czy zakopywać czy odkrywać, wszystko jedno, a gdy można te czynności połączyć, są  przeszczęśliwi. A dzisiaj opowiemy właśnie o tym jak ukryliśmy skarb, żeby później go wydostać za pomocą EKSPERYMENTU!

Zabawa zaczęła się wieczorem (właściwie zaraz po zakończeniu akcji – kolorowe wulkany). Zabarwiliśmy wodę zieloną bibułą.

Przygotowaliśmy nasze skarby: cekiny, piórka i kilka monet.

Wszystkie ukryliśmy w zielonej wodzie skrywającej tajemnice i umieściliśmy w zamrażalniku.

Skarby w ukryciu przeleżały całą noc. Rano wyjęliśmy zamarznięty prostokąt.

Tak dobrze ukryliśmy skarby, że mieliśmy problem z ich odzyskaniem. Krzyś zaczął od stukania o stół. Niestety nie przyniosło to efektu.

W ruch poszły łyżeczki,

a nawet widelec.

Jednak mimo pokruszenia lodu, skarby dalej pozostawały ukryte. Postanowiłam naprowadzić chłopców na właściwy trop i zapytałam „czym tata posypuje lód na podwórku”. Szybka odpowiedź: „piaskiem!”. Tata zamiast piasku przyniósł nam z garażu sól drogową. Sprawdzaliśmy czy uda nam się roztopić lód  i wydobyć skarby.

Od razu było widać, że sól „działa”. Jednak bardzo powoli.

W końcu eksperyment zakończony sukcesem! Udało się nam odzyskać skarby!


Cześć! Miło mi, że zajrzałaś na moją stronę! Jestem Sylwia - mama dwóch fantastycznych chłopców, miłośniczka trendu "Zrób to sam" i wyszukiwania trików ułatwiających życie (albo raczej nic nierobienie). Czytam książki prawie tak szybko, jak biegam za dziećmi, wolne chwile spędzam na spacerach szukając ciekawych kadrów.

Polub moją stronę na Facebooku: https://www.facebook.com/Mamawdomu/
Zajrzyj na mój Instagram: https://www.instagram.com/mamawdomu//


Reklama:
Będzie mi miło, gdy podzielisz się tym wpisem z innymi 🙂
Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Share on Google+
Google+
Pin on Pinterest
Pinterest

12 komentarze/y w poście “Wykopujemy skarby

  1. Świetna zabawa z edukacją w tle ….
    Przypomniało mi się jak z Młodym bawilismy się w archeologów i z bryły gliny wydobywalismy szkielet dinozaura 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *