Chcę mieć wąsy …

Kilka dni temu Krzyś zakradł się do łazienki, wyciągnął maszynkę i … zaciął się w palec. Nie chciał się przyznać co się stało, ale w końcu wyznał, że chciał się ogolić, żeby mieć brodę jak tata! Brody mu nie wyczarowałam, ale przypomniałam sobie widziane ostatnio w sieci wąsy na słomkach. 

 I w moment synkowi wyrosły wąsy … z brystolu.

Pasek brystolu (ok. 10 cm) złożyłam na pół i malowałam część wąsów – tak, aby po wycięciu i rozłożeniu były symetryczne. 

Wystarczy dziurkaczem wyciąć dziurkę pośrodku wąsów, w którą włożymy słomkę i gotowe.

Przygotowałam kilka różnych wersji, które Krzyś po kolei przymierzał.

A oto i nasz model. Bardzo mu się takie wąsy podobały i na razie mu wystarczą – prawdziwe z czasem wyrosną, ale spokojnie na to poczekamy.

Damianek jeszcze nie jest fanem zarostu, bo nie zainteresowały go tak ozdobione słomki. Za to ja wypróbuję je na dorosłych przy najbliższym grillu, bo nie tylko dla dzieci przymierzanie wąsów jest świetną zabawą.


Cześć! Miło mi, że zajrzałaś na moją stronę! Jestem Sylwia - mama dwóch fantastycznych chłopców, miłośniczka trendu "Zrób to sam" i wyszukiwania trików ułatwiających życie (albo raczej nic nierobienie). Czytam książki prawie tak szybko, jak biegam za dziećmi, wolne chwile spędzam na spacerach szukając ciekawych kadrów.

Polub moją stronę na Facebooku: https://www.facebook.com/Mamawdomu/
Zajrzyj na mój Instagram: https://www.instagram.com/mamawdomu//


Reklama:
Będzie mi miło, gdy podzielisz się tym wpisem z innymi 🙂
Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Share on Google+
Google+
Pin on Pinterest
Pinterest

8 komentarze/y w poście “Chcę mieć wąsy …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *