Ene Due Rabe – złapał bociek żabę

Czy Wasze dzieci były już na balach karnawałowych? A może taka impreza dopiero przed Wami? My jeszcze mamy kilka dni do balu. Krzyś wybrał już przebranie – w wypożyczalni, bo nie miałam czasu wyciągnąć maszyny do szycia z garażu. (Chociaż od dłuższego czasu się do tego przymierzam). Wybrał strój rycerza. Ale nie o tym będzie dzisiejszy post, chociaż też dotyczy kostiumów. Może komuś przyda się jako pomysł na balowe przebranie. Bawiliśmy się w żaby i bociany, więc zrobiłam chłopcom nakrycia głowy symbolizujące te postacie.

Zaczęłam od zrobienia bociana.  Kartkę z bloku technicznego przecięłam na trzy równe części. Dwie z nich przymierzyłam do głowy Krzysia i zaczepiłam za pomocą zszywacza.

Ostatnią trzecią część przyczepiłam w górnej części.

Z czerwonego papieru wycięłam prostokąt o długości takiej, jaki chcielibyśmy, aby bocian miał dziób. Złożyłam go na pół i przecięłam po przekątnej.

Dziób przyczepiłam zszywkami do czapki „bociana”.

Czarnym markerem dorysowałam oczy.

Bocian gotowy:

W podobny sposób wykonaliśmy żabkę. Zaczęłam od zmierzenia głowy i zszycia w odpowiednich miejscach zielonego kartonu. Następnie z tego samego kartonu wycięłam dwa kółka i dwa mniejsze z białego papieru.

Nakleiłam je w odpowiednie miejsca i dorysowałam markerem źrenice.

Żaba gotowa:

Możemy się bawić. A tu bociek złapał żabę:

Potem chłopcy zamieniali się nakryciami głowy, żeby było sprawiedliwie.

Reklama:

12 komentarze/y w poście “Ene Due Rabe – złapał bociek żabę

  1. Dziękuję bardzo za szczegółową „instrukcję”. Jestem straszny beztalenciem :))) ale dwa bociany wyszły :))) czekam z niecierpliwością na poranną reakcję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *