Pomysł na Aniołka – zawieszkę choinkową

Chłopcy wybrali dziś choinkę. Kupiliśmy i przywieźliśmy ją do domu. Zadanie na jutro – udekorowanie jej. A jeszcze dziś zamieszczam pomysł na Aniołeczka – zawieszkę.

Potrzebne:

  • blok tekturowy

  • różowa lub pomarańczowa kredka

  • sznurek

  • kawałki muliny

  • biała wstążka

  • czerwony papier

  • nożyczki

  • klej

Na kartce bloku tekturowego malujemy, a następnie wycinamy kształt dłoni, butów i okrągłą głowę aniołka z wszystkimi szczegółami: uśmiech, oczy i nos. Rysujemy podwójnie – tak, aby z przodu i z tyłu zawieszki był aniołek, gdy np. przekręci nam się na choince dalej będzie ozdobą.

Tym sposobem na jednego aniołka przypadają: 2 buzie, 4 buciki, 8 dłoni i 1 skrzydła.

Możecie sami narysować te elementy lub wydrukować je z poniższego pliku (jeśli ktoś chciałby wersję w lepszej rozdzielczości piszcie na adres mailowy).

Buzię, dłonie i stopy malujemy delikatnie różową lub pomarańczową kredką, tak aby miały kolor podobny do skóry.

Ze sznurka wycinamy trzy ok. 15 cm kawałki, składamy je razem i na ich środku zawiązujemy pętelkę, która jednocześnie będzie zawieszką na choinkę.

Sklejamy ze sobą buzie w środku umieszczając pętelkę oraz elementy muliny, które będą włosami aniołka.

Skrzydła mogą być wycięte na prosto lub można je wyciąć dekoracyjnie. Umieszczamy je pomiędzy sznureczkami.

Z białej wstążeczki tworzymy sukienkę aniołka. Górną część formujemy w placach, tak aby ją lekko spłaszczyć. Przyklejamy tak, aby znalazły się pod nią sznureczki – nogi.

Do końców sznurka przyklejamy dłonie i buciki (oczywiście w odpowiednich miejscach).

Do sukienki przyklejamy serduszko (może być też gwiazdka w zależności od upodobań), a do niego dłonie aniołka, tak aby sprawiały wrażenie, że trzyma je w rękach.

Z drugiej strony w ten sam sposób tworzymy sukienkę i serce w dłoniach.

Aniołek gotowy, można go już zawiesić na choince.

Reklama:

8 komentarze/y w poście “Pomysł na Aniołka – zawieszkę choinkową

  1. Witam,
    czy mogłabym prosić szablon na mój adres mailowy?
    Chciałabym się zapytać, czy białą glinę można zrobić bez gotowania? Nie mam możliwości w swojej szkolnej klasie tego podgotować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *