Świnka Peppa

Przyznaję, że ten projekt tworzyliśmy dłuższy czas. To znaczy przygotowaliśmy poszczególne elementy jakiś tydzień temu, ale zapomnieliśmy o nich i tak przeleżały schowane, aż do dnia dzisiejszego. Ale już zdradzamy dokładnie o co chodzi :

Potrzebowaliśmy:
– plastikowy jednorazowy talerz
– plastikowy jednorazowy kubek
– czerwona i czarna plastelina
– czerwony drucik kreatywny
– 2 czarne guziki
– różowa farba
– pędzelki
– nożyczki
– taśma samoprzylepna

Po ostatnim grillu zostało nam trochę jednorazowych kubków i talerzy. Długo zastanawiałam się na co możemy je przerobić. Pomógł mi Krzyś – oglądając jeden z odcinków „”Świnki Peppy”.
Pomalowaliśmy kubek i talerz na różowo – a właściwie stworzyliśmy różową farbę z czerwonej i białej, bo w pojemniku właściwej brakowało. Przy okazji chłopcy dowiedzieli się co nieco o łączeniu kolorów.
Malowali obaj. Krzyś talerz, a Damian kubek. Nie mogłam tego nie sfotografować.

 

Damianek coraz częściej próbuje nam pomagać. A ja z radością patrzę jak coraz szybciej się rozwija i jak z dnia na dzień potrafi coraz więcej. Ale żeby nie było tak cudownie i sielankowo nie wkleję zdjęcia jak wyglądały dzieci i stół i krzesła po malowaniu.

Po malowaniu elementy zostały odłożone do przeschnięcia. I właśnie w ten sposób przeleżały zapomniane ponad tydzień. Dzisiaj kontynuowaliśmy pracę.

Pora na dalsze instrukcje:
W talerzu wycięłam dziurę, przez którą przełożyliśmy kubek i przykleiliśmy za pomocą taśmy.

 

Okrąg, który został nam po wycięciu przerobiliśmy na uszy świnki- a właściwie dwie ćwiartki okręgu zamocowaliśmy w dziurach wyciętych w górnej części talerza.
Z czarnej plasteliny ulepiliśmy dwie małe kulki i rozpłaszczyliśmy palcem na kubku tworząc nozdrza.
Z czerwonej plasteliny zrobiliśmy policzki. Drucik uformowaliśmy na kształt uśmiechu i zamocowaliśmy na talerzu za pomocą plasteliny.
Oczy z guzików także przykleiliśmy na plastelinę.

I świnka gotowa.

A tu dla porównania wersja oryginalna gdyby ktoś nie znał:


Cześć! Miło mi, że zajrzałaś na moją stronę! Jestem Sylwia - mama dwóch fantastycznych chłopców, miłośniczka trendu "Zrób to sam" i wyszukiwania trików ułatwiających życie (albo raczej nic nierobienie). Czytam książki prawie tak szybko, jak biegam za dziećmi, wolne chwile spędzam na spacerach szukając ciekawych kadrów.

Polub moją stronę na Facebooku: https://www.facebook.com/Mamawdomu/
Zajrzyj na mój Instagram: https://www.instagram.com/mamawdomu//


Reklama:
Będzie mi miło, gdy podzielisz się tym wpisem z innymi 🙂
Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Share on Google+
Google+
Pin on Pinterest
Pinterest

Jeden komentarz w poście “Świnka Peppa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *